














|
| . |
W dniu 1 września 2002 r. w Działoszycach odbyły się Dożynki powiatu pińczowskiego.
Wcześniej jednak złożono wiązanki kwiatów upamiętniając rocznicę wybuchu wojny.
Dożynki rozpoczęły się uroczystą mszą św. w kościele pw. świętej Trójcy w Działoszycach.
Po jej zakończeniu w barwnym korowodzie przemaszerowano na plac szkolny.Uroczystość
otworzyła orkiestra dęta z Dzierążni - grająć Rotę.Następnie głos zabrał gospodarz
tegorocznych dożynek - burmistrz miasta i gminy Działoszyce Stanisław Nowak.
Podziękował wszystkim sponsorom i zaprosił gości na scenę. Wśród gości byli m.in. starosta
powiatu Andrzej Kozera, wicestarosta Jan Moskwa, posłanka Zofia Grzebisz-Nowicka.
Zgodnie ze scenariuszem imprezy opracowanym przez dyr. M-GCK Pawła Kamińskiego (także
prowadzącego całą imprezę i projektanta dekoracji) o godz. 1530 rozpoczął
się obrzęd dożynkowy. Kolejno w kierunku sceny zbliżały się delegacje wieńcowe z miejscowości:
Pinczów, Kije, Michałów, Złota i Działoszyce. Gminę Działoszyce reprezentował wieniec wykonany
w Jakubowicach,który jednak przed oddaniem został ośpiewany. "By życzenia się spełniły,
stary zwyczaj karze otańcować wieńce godnie z zacnym gospodarzem" - tymi słowy prowadzący
dał znak,że nadeszła chwila otańczenia wieńców. Tańczyli członkowie delegacji wieńcowej
z Jakubowic z władzami. Następnie po chwili poezji prowadzący przedstawił starostów
tegorocznych dożynek, którzy przekazali chleby burmistrzowi miasta i gminy i staroście
powiatu. "Pozwól sobie przypomnieć ..." prowadzący przypomniał ,że zgodnie z tradycją
chleb ma być podzielony. Nastąpił akt pokrojenia chleba i rozdania go między wszystkich
przybyłych na to spotkanie. Dalej rozpoczęły się przemówienia, które traktowały o sytuacji
wsi. Rozdano nagrody w konkursie "Piękna zagroda" oraz odznaczenia "Zasłużony dla Powiatu
Pińczowskiego". Na zakończenie burmistrz Stanisław Nowak zaprosił na część artystyczną oraz
grochówkę i piwo. Imprezie towarzyszyły wystawy płodów rolnych WODR Modliszewice, Krakowskiego
Banku Spółdzielczego, Spółdzielni Mleczrskiej z Miechowa, ZSZ w Skalbmierzu i wielu innych.
Była karuzela, dmuchana zjeżdżalnia, ogródki piwne, baloniki i wata cukrowa... Z niewielkim
opóźnieniem rozpoczęła się część artystyczna. Jako pierwsza na scenę wyszła kapela z M-GCK
"Małopolanie", która muzyką ludową i przyśpiewkami wprowadziła wszystkich w klimat dożynkowy.
Po niej na scenie pojawiły się panie z zespołu śpiewaczego "Złocowianki", które przy akompaniamencie
dwóch muzyków wykonały wiele znanych pieśni a także z tekstami układanymi przez nie same. Ich
czyste głosy przypadły publice do gustu.Na scenie jako następni pojawiły się "Pińczowskie
Dinozaury" przedstawiająć wiele piosenek z lat 60, 70 i 80-tych. Brawurowe wykonania znanych
przebojów w wykonaniu Hanny Napory i Anny Skuzy nagradzane były gromkimi oklaskami a część
widowni już rozpoczęła tańce. Za sprawą zespołu Fun Tastic i ich nowymi aranżacjami przebojów
zespołu Papa Dance wszyscy zaczęli się bawić. Zespół zaprosił na scenę kilka dziewcząt i chłopców
i wykonał z nimi specjalny taniec nagrodzony gromkimi oklaskami. Po nich scenie pojawił się zespół
Teddy Band, który grając przeboje i starsze i nowe kontynuował dobrą zabawę w Działoszycach.
Występy i tańce zakończyły się tuż przed północą. /P.K./
|
|















|